Chodziło mi o to że na jedną godzinę zapisuję się na dwie konkurencje odbywające się na tym samym (jednym) torze z jednej broni, wtedy da się strzelić pod rząd obie konkurencję, ja nie miałem z tym problemu po rozmowie z sędziami.
Strzeliłem na przykład karabin open i pytałem sędziego czy mogę pozostać na stanowisku do strzelania karabinu standard. (Karabinem standard można strzelić open, podobnie strzelba dynamiczna, standard i open jedna broń.) Metryczkę sędzia na karabinie już miał bo dałem dwie na zapisach.
Analogicznie pozostałe konkurencję pistolet i strzelba.
Nie ma problemu w takim ustawieniu żeby iść do Maćka po broń i amunicję i wyrobić w danej godzinie te dwa starty.
Na tory przychodziłem przed czasem bo się dało, i szybciej niż w godzinę dokonywałem obu startów, mając jeszcze czas na zaniesienie broni i wzięcie nowej od prezesa

Nie sądzę żebym takim rozpisaniem sobie zawodów utrudniał komuś innemu starty.
Za to często zdarza się ze jak jestem na torze to wyczytywane są osoby które mają startować a ich nie ma, to jakaś patologia.
Ja daję metryczki i czekam na dupie na swoją kolej

Ale cieszę się że nie ma tych delikwentów bo czasami trafiło mi się dać metryczkę i sędzia czyta, jedną osobę, drugą, trzecią, czwartą, nie ma i ja strzelam
